Sylveco - Hibiskusowy tonik do twarzy

 Przepraszam. Znowu. Chyba brak słońca wpędza mnie w jesienną depresję. Dość.
 Tonik do twarzy to obowiązkowy krok w mojej pielęgnacji zarówno rano, jak i wieczorem. Rano nie lubię myć twarzy, służy mi więc wtedy głównie do oczyszczania cery z nagromadzonego podczas snu sebum. Wieczorem jest dopełnieniem demakijażu oraz przywraca równowagę skórze po jej umyciu. Ostatnio testuję hibiskusowy tonik do twarzy marki Sylveco, który znalazłam w Joy Box'ie. Jeśli jesteście szczęściarami i możecie dostać produkty tej marki stacjonarnie to Wam zazdroszczę :) Na szczęście dla mnie można je kupić w wielu sklepach internetowych, za tonik zapłacicie ok. 15 zł.


 Opakowanie to ciemna, plastikowa buteleczka zamykana na "klik" o pojemności 150 ml. Zamknięcie jest bardzo szczelne i czasami wręcz trudno mi je otworzyć. Otwór jest dość małych rozmiarów ale nie ma problemów z wydostaniem produktu na wacik, wystarczy nacisnąć buteleczkę.


 Od producenta: 


 Konsystencja jest oryginalna, niby żelowa ale dość rzadka i płynna. Jeśli na waciku wyląduje duża ilość produktu to trzeba uważać żeby nie spłynął z niego bo "utrzymuje się" na jego powierzchni. Przy mniejszej wacik go "wpija" i nie ma z tym problemu. Nie sprawia problemów przy rozprowadzaniu na twarzy. Na początku czuć jakby zostawiał po sobie trochę lepką warstwę na skórze ale po chwili wchłania się i to uczucie znika. Tonik jest czerwono-brunatnego koloru i ma delikatny roślinny zapach, podobno przypomina herbatkę hibiskusową.
 

 Tonik stosowałam zarówno rano jak i wieczorem jednak uważam, że lepiej spisywał się stosowany po dniu bez makijażu lub po wstaniu z łóżka. Czasami miałam wrażenie, że nie do końca radził sobie z pozostałościami makijażu. Nie jest to więc dobrze oczyszczający tonik, raczej lekko odświeżający i nawilżający. Jeśli po myciu twarzy czuję ściągnięcie to przynosi ulgę. Zostawia skórę miękką i wygładzoną. Nie wyrządził mi krzywdy, nie podrażniał ani nie zapychał. 


 Podsumowanie: Tonik Sylveco jest bardzo przyjemny w używaniu. Cera po jego użyciu jest odświeżona i nawilżona oraz miła w dotyku. Jak dla mnie nie jest mocno oczyszczającym produktem dlatego wolę go stosować rano, po wstaniu z łóżka. Mimo to, sięgam po niego chętnie i nie wykluczam powrotów w przyszłości :)

 Miałyście go? Jak się u Was sprawował? Lubicie takie "inne" konsystencje czy wolicie tradycyjne?

 Zapraszam Was też do udziału w rozdaniu z okazji trzecich urodzin mojego bloga. Macie czas do końca miesiąca a jest o co walczyć moim zdaniem :) Do wygrania m.in. B&BW, Organique, TBS, Love Me Green, Yankee Candle itd.

http://blondechemist.blogspot.com/2016/09/rozdanie-z-okazji-trzecich-urodzin-bloga.html

17 komentarzy:

  1. Miałam ten tonik, ale nie przypadł mi jakoś szczególnie do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  2. był w moich ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też go mam z JoyBoxa, jednak nie używałam jeszcze. Chyba zmienię kolejność i pójdzie w ruch :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Toniki uwielbiam jak i tą markę ale ten tonik mnie jakoś nie zachwycił. Jest ok ale jednak wolę inne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja go bardzo lubi i stosuję. Z tym,że nie wymagam od niego oczyszczania a bardziej pomocy w pielęgnacji. A stacjonarnie poszukaj może w aptekach? Ja mam blisko tylko małe miasteczko i w właśnie w aptece dostaję produkty Sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja toników nie używam. Chociaż kto wie...może się skuszę :D Warto od czasu do czasu wprowadzić jakieś nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam goo kiedyś i bardzo podobało mi się jego działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam 2 opakowanie i raczej 3 nie będzie ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe jak spisałby się na trądzikowym, mysim pyszczku?

    OdpowiedzUsuń
  11. Kręcę się obok niego za każdym razem jak go widzę w drogeriach... Ech, w końcu wyląduje w koszyku ;) Na razie używam wody różanej z Make Me Bio.

    OdpowiedzUsuń
  12. jak na razie mam zapas toników ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak chwalony i mam go kupić, a pomimo, że mam blisko zielarski stacjonarnie i kosmetyki te są jakoś jeszcze nie kupiłam, ciągle coś innych firm wpada ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię Sylveco, ale tego toniku jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze tego toniku, ale chętnie przetestuję, ciekawe czy u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń