ShinyBox Listopad 2014 - Towar Pierwsza Klasa

 W tym miesiącu po raz pierwszy skusiłam się na zamówienie w ciemno pudełka ShinyBox. Nie ukrywam, że zachęciła mnie obietnica 10 pełnowymiarowych produktów oraz hasło "Towar Pierwsza Klasa". Pewnie wiele z Was też się na nie skusiło a jeśli nie to widzieliście je na facebooku lub innych blogach. Jednak ja również pokaże Wam jego zawartość choćby dlatego, że zaraz wychodzę do pracy i nie mam czasu na dłuższy post :)


 Po pierwsze uwielbiam jego kolorystykę: turkusowo-miętowy kolor (moje ulubione odcienie) w połączeniu z różem wygląda dziewczęco i uroczo. Na pewno je na coś wykorzystam i będzie się ładnie prezentować :)


 Przejdźmy teraz do zawartości.


 NU - Zmywacz do paznokci w chusteczkach 
Na pewno się przyda. Będę mogła go porównać z innym produktem tego typu, który również dostałam niedawno do przetestowania :)

 Organique - Złoty peeling cukrowy Eternal Gold
Niekwestionowana gwiazda tego pudełka. Gdybym nie zamówiła wcześniej go to po zobaczeniu produktu Organique wśród zawartości na pewno bym naprawiła swój błąd :) W końcu całe pudełko było tańsze niż sam peeling.

 Bania Agafii - Balsam do włosów Aktywator Wzrostu
Mam kilka saszetek tej firmy ale na razie jestem w trakcie używania dopiero jednej z nich. Jednak ten produkt również mnie ciekawi więc z miłą chęcią i go wypróbuję :)


 Joko - Baza pod cienie
Bez bazy pod cienie nie mam po co robić makijażu oczu więc na pewno się przyda.

 Mariza - Peeling do ust
W sumie kupiłam niedawno pomadkę peelingującą ale na pewno chętnie wypróbuję i ten peeling. Tym bardziej, że Mariza nie jest zbyt łatwo dostępna.

 APC - 5 cieni do powiek w kuleczkach
Wg mnie te cienie powinni policzyć jako 1 produkt a nie 5 osobnych. Trochę rozbudzili nadzieję na 10 różnych produktów ale nie 5 tych samych tylko w różnych odcieniach. Jednak nie miałam jeszcze takich cieni nigdy więc wypróbuję z miłą chęcią. Kolorki wydają się fajne więc nie powinny się kurzyć w kosmetyczce :)

 Dodatkowo była również przypinka, mi się trafiła miętowa z napisem Pewex :)


 Podsumowując: Zawartość okazała się równe fajna, jak samo pudełko. Chociaż ja bym stwierdziła, że jest 6 produktów a nie 10 :) Mimo to, pudełko uznaje za bardzo udane i nie żałuję, że się na nie skusiłam. Każdy z tych produktów mnie mi się podoba i z chęcią je wypróbuję. Niektórych już się nawet nie mogę doczekać, ale spokojnie najpierw otwarte zapasy :)

 A Wy zamówiłyście to pudełko w ciemno czy dopiero po ujawnieniu zawartości? A może w ogóle Was nie skusiło?

36 komentarzy:

  1. Świetna zawartość w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie box jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi box też się bardzo podoba, aż mam ochotę zamówić;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna zawartość :) Najbardziej zaciekawił mnie peeling z Organique i cienie do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie zamówić te pudełeczko :)
    Zapraszam na konkurs gdzie do wygrania paletka w7 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pudełko wspaniałe. Jaka szkoda, że w tym miesiącu nie mogę sobie na nie pozwolić :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Dość uniwersalne to pudełeczko. W zasadzie wszystko do zużycia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Średnia zawartość :-/ jak dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. balsam do włosów z chęcią bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Całkiem fajne to pudełko, ja jednak nie kupuję takich pudełek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne pudełko :) gdyby nie mój ogrom zapasów to pewnie bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja takich kosmetycznych boxów nie lubię choć ten ma 2 ciekawe pozycje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie się bardzo ta zawartość podoba !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiele osób zawiodło się na tych cieniach, wiele też ma problem z odkręceniem niektórych.
    Mnie ciekawi wyłącznie peeling Organique, peeling od ust i baza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na recenzję złotego peelingu , dla mnie to najlepszy produkt tego pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wydaje mi się, że to trochę oszustwo, bo obiecali Wam 10 produktów, a cienie faktycznie powinny być liczone jako jeden. Szkoda :( Ale peelingi: do ciała i do ust wyglądają zachęcająco! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. trafił Ci się aktywator! Mam nadzieje, że bedziesz zadowolona : ) A dla peelingu bym to pudełko kupiła <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie też podoba się zawartość, a szczególnie peeling Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się zawartość tego pudełeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Organique super. Zastanawiam się tylko jaki ma zapach ten peeling - w opisie jest napisane, że jest perfumowany, ale po obrazku nie jestem w stanie stwierdzić. No i peeling z Marizy ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pudełko całkiem fajne, tez pomyślałam ze opłaca sie juz dla Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pewex-i dzieciństwo powraca :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko fajne, ale cienie nie przypadły mi do gustu. Cała reszta super :)

    OdpowiedzUsuń
  24. zawartość nie zbyt przypadła mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  25. Peeling znam i uwielbiam! :-) Jakoś sama zrezygnowałam z tych pudełeczek bo często nie były trafione... I od kiedy zablokowałam subskrypcje zamieszczają same świetne rzeczy - to nie fair! :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  26. Kupiłam pudełeczko - moje pierwsze, również skuszona obietnicami 10 produktów i współpracą z Pewexem. Troszkę się zawiodłam cieniami jako 5 różnych kosmetyków, ale mimo wszystko uważam je za bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładna zawartośc - udanych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zawartość dość udana i tym razem kusi mnie zamówienie takiego pudełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też kupiłam to pudełeczko jako pierwsze. Potem wlazłam na facebookowy profil Shiny i zaczęłam śledzić informacje na temat pudełeczka grudniowego. Fajnie się zapowiada. Zamówiłam subskrypcję, aby było troszkę taniej, ale może po grudniowym pudełku zrezygnuję całkowicie lub na rzecz pakietów. Teraz mają tak świetne pudełka, że boję się, że w styczniu i lutym to będzie kicha. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nie zamawiam tych pudełeczek, ale zawsze pogdlądam na innych blogach zawartość :) To rzeczywiście jest bardzo fajne i z chęcią wypróbowałabym wszystko, poza aktywatorem wzrostu do włosów który już miałam.

    OdpowiedzUsuń