Yankee Candle - Christmas Memories (sampler)

 Niektórzy pewnie wiedzą, że jednym z  prezentów świątecznych jakie dostałam były samplery i woski Yankee Candle. Niestety kominka nie dostałam i nadal jestem na etapie szukania więc na pierwszy ogień poszedł sampler Christmas Memories. Samplery kosztują 9zł i powinny się palić przez 15 godzin. Można je kupić m.in. na stronie goodies.pl.
 Zapach z serii Housewarmer łączy w sobie zapach pierniczków pachnących cynamonem i przyprawami, a także prażonych orzechów laskowych. (opis ze strony goodies.pl)

 Nie jestem najlepsza w określaniu zapachów ale najbardziej wyczuwalne przeze mnie są orzechy. Czuję też cynamon i wanilię. Jest to zapach dość ciężki, mojej mamie nie przypadł za bardzo do gustu.
 Muszę przyznać, że zapach tego samplera jest bardzo intensywny. Wystarczy 20 minut palenia, żeby cały pokój wypełnił jego aromat (a nawet przechodzi do pokoju obok). Po zgaszeniu jest wyczuwalny jeszcze przez długi czas. Największą niespodzianką był czas palenia, który przekroczył 15 godzin. Z moich zapisków wynika, że sampler wystarczył mi na 19 godzin palenia (jednorazowo paliłam go 2-3 godz.). Troszkę nierówno się wypalał, na ściankach zostało trochę wosku ale nie uważam tego za duży minus. To co zostało zeskrobię i wypalę w kominku jak już go kupię. Starczy go więc pewnie na kolejne 2 godziny :)
 Jeśli reszta samplerów i wosków będzie takiej samej jakości to szybko zbankrutuję kupując kolejne produkty Yankee Candle :)

17 komentarzy:

  1. Samplery się niestety rozlewaja jak sie niema odpowiedniego swiecznika (ja nie miałam) lepiej sie pali świece i woski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kominek mam zwykły taki z rossmana

      Usuń
  2. mi akurat tez zapach nie przypadl do gustu :( chyba wole swieze zapachy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja go lubię, palił się u mnie całe święta, i fakt jest mocny - wosk pachnie bardzo długo, o wiele dłużej niż inne z YC.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam ale lubie wszelkie świece zapachowe , kadzidła itp ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawiodłam się na YC. Zarówno woski jak i samplery u mnie się nie sprawdziły. Zdecydowanie bardziej wolę świece z biedronki niż produkty YC ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię ten zapach, ale moi domownicy za nim nie przepadają. Używałam tylko wosków a Samplera jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nice review!
    The canddles smell so good, sure.
    I like put canddles in my house to relax myself.. It's an amazing way to forget all.
    Big kisses,

    http://mariluzgarzo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie ten zapach jest ciut za ciężki, podobne nuty zapachowe w nieco lżejszym wydaniu odnajduję w Home Sweet Home :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zdecydowanie wolę Kringle Candle, te Yankee już mi się znudziły. Mam wrażenie, że Kringle pachną jeszcze bardziej intensywnie, dlatego palę je tylko w salonie. Super efekt gdy przychodzą goście, świeczka gustownie się pali i wszyscy pytają, co tak pięknie pachnie... :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tylko przeczytałam o tym zapachu próbowałam to sobie wyobrazić i aż ślinka poleciała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja dotąd miałam tylko woski, jeden właśnie się pali, ale na samplery też przyjdzie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja stosuję olejki zapachowe, zapach na całe mieszkanko w 5min :D

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ich świeczki jednak tej jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo osób chwali te świeczki, może i ja coś pomyślę o tym, żeby je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wole tarty-latwiej sie je pali i nic sie nie rozlewa:)

    OdpowiedzUsuń