Lovely - cienie do powiek I love satin

 Należę do osób, które lubią kupować dość tanie kosmetyki choć oczywiście marzy mi się kilka drogich okazów. Wtedy nawet jak nowy nabytek okazuje się bubelkiem to nie rozpaczam zbytnio. Na cienie do powiek z Lovely skusiłam się jakiś czas temu, wybrałam te z serii I Love Satin. Niestety jeśli miały numerek to się zdążył zetrzeć ale chyba widać na zdjęciach jakie odcienie wybrałam. Mamy tutaj brązowy oraz beżowo-złoty cień. Ich pojemność to 6,4g i kosztowały ok 8zł. Dostępne są oczywiście również w innych wersjach kolorystycznych.
 Opakowanie plastikowe ale wytrzymałe. Mimo miażdżenia innymi kosmetykami w kosmetyczce nic się z nim nie dzieje, jest tylko lekko porysowane. Pod spodem napisy trochę się ścierają, dlatego nie wiem czy był tam jakiś numerek. Podział kolorów na kółeczko i okrąg wokół niego jest dość ciekawy, inny niż standardowe "pół na pół".
 Jak pewnie domyślacie się po nazwie i co (mam nadzieję) widać na zdjęciach cienie są satynowe, błyszczące ale bez drobinek. Osobiście bardzo lubię takie wykończenie. Kolory cieni są dla mnie idealne do szybkiego, codziennego makijażu. Jasny nakładam na całą powiekę, przyciemniam brązem zewnętrzny kącik i gotowe. Na bazie cienie wytrzymują ok. 6-7 godzin czyli u mnie standardowo. Pigmentacja jest zadowalająca, jasny cień jest trochę mniej napigmentowany ale wystarczy dołożyć drugą warstwę i jest ok.
 Na większe wyjścia nie sięgam po te cienie ale na co dzień jak najbardziej się nadają. Jak za tą cenę to są całkiem niezłe i myślę, że warto wypróbować. 
 Miałyście kiedyś cienie z Lovely lub Wibo? Jak się u Was sprawdzały?

33 komentarze:

  1. ja nie miałam, bo rzadko używam cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktualnie używam słynnej na blogach paletki z Lovely właśnie, którą cudem dorwałam :-) Nie jest idealna, ale za taka cenę nie będę narzekać :-) Pojedynczych cieni z Wibo czy Lovely nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jej nigdzie znaleźć nie mogę :(

      Usuń
  3. Bardzo ładne kolory, zdecydowanie w moim guście :) Lovely ostatnio bardzo polubiłam, chętnie wypróbuję cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wyglądają te kolorki.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale też i nie używam cieni. No może raz na rok :)
    Podoba mi się złoty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie używałam , ale może się to zmieni ; ))
    Poklikasz w banery ? http://re-belious.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnych z tych cieni, ale te brązy wyglądają bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. prezentuje się pięknie, ale na razie moja kosmetyczka i portfel mówią NIE takim cudom ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też mówią ale ich nie słucham zbytnio :)

      Usuń
  9. a ja jak coś kupię taniego i okaże się bublem, to właśnie wtedy się denerwuję - bo zazwyczaj wtedy i tak kupuję droższy - więc płacę podwójnie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak ale jaka radość jak się nie okaże bublem :)

      Usuń
  10. Lubię te cienie, z tej serii, są tanie i dobre, z Lovely namiętnie kupuje również korektor pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam , kolory mi się podobają , lubię takie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Great post!! Lovely blog here. Would you like to follow each other on GFC? Please let me know on my blog so I can follow back. Thank you.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają dość ciekawie niepowiem

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie testowałam jeszcze,bo zniechęcało mnie że są perłowe-ale ponieważ od niedawna polubiłam perłowe na nowo,to pooglądam w szafie Wibo jak trafię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam cienie tej marki i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kilka razy podchodziłam do tych cieni ale jakoś bałam się tego wykończenia... Teraz pewnie się skuszę, bo cena niewielka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wykończenie mi się podoba, ale kolor nie mój, dziwnie wyglądam w takich złotach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie nie wiem czy mi pasują ale lubię złotka :)

      Usuń
  18. bardzo ładne kolory :)
    http://veneaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. mam akurat ten cień, na szybki codzienny makijaż jest ok, ale są strasznie słabo napigmentowane.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolory bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo często sięgałam po cienie tych marek. I love satin tez miałam dwukrotnie. Nie lubię przepłacać na kosmetykach a te cienie są tanie i dobre na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń